Prowokacyjny ton Tuska powodem gwizdów (31.08.2010).

- Uroczystości są po to, żeby powiedzieć prawdę - mówił europoseł Jacek Kurski (w TOK FM) w odpowiedzi tym, którzy są zbulwersowani wczorajszym (30.08.2010) zjazdem Solidarności. - I to prezes Kaczyński wczoraj powiedział prawdę. A gwizdy i buczenie to wina "prowokacyjnego tonu" Tuska - dodał europoseł.

Jacek Kurski wcale nie oczekiwał, że przebieg jubileuszu będzie spokojny i utrzymany w pokojowej atmosferze. - Uroczystości są po to, żeby powiedzieć prawdę. Rocznica nie jest po to, żeby zagłaskiwać – ocenił Jacek Kurski. Europoseł stwierdził, że "o tym, co działo się w 1980 roku trzeba mówić szczerze i otwarcie" i tak właśnie zrobił Jarosław Kaczyński. Jacek Kurski dodał też, że ton wypowiedzi Donalda Tuska wzburzył i sprowokował ludzi.

Awanturą o krzyż Platforma chciała przykryć podwyżkę VAT (25.08.2010).

Donald Tusk jest de facto happenerem politycznym, choć jest to rzadko dostrzegane. A awanturą wokół krzyża chciano przykryć podwyżkę VAT i nieprzygotowanie do sierpniowej powodzi.

"Super Express": - Czy przyszłość polskiej polityki zaczną wyznaczać happenerzy w stylu Janusza Palikota, czy też wyborcy wrócą do stonowanego stylu?
Jacek Kurski: - To zależy od mainstreamowych mediów, których stanowisko będzie decydujące. Dziś stawiają na styl o którym pan mówi, a ja określiłbym go postpolitycznym. On wygrywa, ale już na poziomie premiera Tuska. Lider PO jest de facto happenerem politycznym, choć jest to rzadko dostrzegane. Już w latach rządów PiS narzucano obraz świata niemający nic wspólnego z rzeczywistością. Później zostało to nawet udoskonalone. Realne rządzenie zastąpił po prostu PR.

Tusk ucieka, aby nie ponieść odpowiedzialności za swój rząd (20.08.2010).

Jacek Kurski w wywiadzie dla portalu Gover.pl ocenił, jakie znaczenie ma „przerzucenie odpowiedzialności” na ministrów przez Tuska. Zdaniem europosła, Tusk ucieka, aby nie ponieść odpowiedzialności za swój rząd.
„Rzeczpospolita" podała w piątek 20.08.2010 informację, że premier Donald Tusk chce skoncentrować się na polityce zagranicznej, a sprawami wewnętrznymi obarczyć ministrów i parlamentarzystów. Zdaniem gazety, najważniejsze reformy miałyby być przeprowadzone przez członków rządu. Jacek Kurski skomentował to jako kontynuację polityki Tuska.

1000 dni rządu historyczną kompromitacją PO (11.08.2010).

1000 dni rządu Tuska to oczywiście jedna wielka rozpaczliwa klęska. Spośród 10 obietnic, pod którymi osobiście podpisał się Donald Tusk, zrealizowano tylko półtorej - komentuje europoseł Jacek Kurski specjalnie.

Rząd spełnił zobowiązanie zawarte w pkt. 7, jednak ze względu na sposób, w jaki tego dokonano, sukces wydaje się wątpliwy. Polskich żołnierzy z Iraku wyprowadzono, ale bez uzyskania korzyści wynikających z naszego zaangażowania, a pod presją obietnicy wyborczej nadużyto zaufania sojuszników. Potem Donald Tusk bardzo się dziwił, że Amerykanie nie poparli kandydatury Radosława Sikorskiego na sekretarza generalnego NATO, a Barack Obama nie przyjechał do Polski.  

Czuję się obrońcą krzyża, bo został on zaatakowany (10.08.2010).

- Bronisław Komorowski nie bardzo sobie życzy przypominania o legendzie Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Miał wystarczająco dużo możliwości, aby zabrać głos w tej sprawie - mówił 10.08.2010 w programie "Rozmowa bardzo polityczna" w TVN24, europoseł PiS Jacek Kurski.

Jacek Kurski - Licytacja za poglądy (09.08.2010).

W tej sprawie chodzi o wolność słowa (09.08.2010).

W tej sprawie nie chodziło o samochód, ale o wolność słowa w Polsce – powiedział europoseł Jacek Kurski podczas konferencji prasowej pod siedzibą komornika w Gdańsku. - Doprowadziłem do tej licytacji świadomie, żeby uświadomić opinii publicznej, że wolność słowa w Polsce jest kneblowana. Po raz pierwszy mamy bowiem do czynienia z sytuacją, w której wielki koncern medialny licytuje polityka przeciwnej opcji i to w trzy dni po tym, gdy Platforma Obywatelska objęła pełnię rządów w kraju. Jacek Kurski zaapelował do zarządu Agory, aby pieniądze wymuszone przy pomocy komornika zostały wpłacone na rzecz powodzian z Bogatyni i Zgorzelca. Ze swej strony europoseł Jacek Kurski zadeklarował przekazanie powodzianom kwoty 5 tys. zł - kwota trafi na konto powodzian. 

Jacek Kurski podsumowuje minony rok działalności Parlamentu Europejskiego (02.08.2010).

To był rok rozbiegowy, obfitujący w pewne sukcesy prestiżowe dla Polski, jak na przykład wybór Jerzego Buzka na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Natomiast, jeśli chodzi o realną pozycje Polski to bój zasadniczy jest przed nami. Są tacy, żeby nasz piękny kraj nie liczył się w Europie. My chcemy działać zgodnie z naszym hasłem: WIĘCEJ DLA POLSKI - powiedział dla ecrg.pl poseł do PE Jacek Kurski (EKR).
Nagranie audio: ekrtv.
Szanowny Internauto, jeżeli chcesz być informowany na bieżąco o działalności Jacka Kurskiego, wpisz swój adres Email w okno poniżej (PRENUMERATA WWW.KURSKI.NET) i kliknij na pole "Submit". Twój adres Email zostanie dodany do bazy kontaktów i przy każdej opublikowanej nowej informacji na stronie www.kurski.eu będziesz otrzymywał wiadomość drogą elektroniczną. Twój adres Email będzie przechowywany w bazie kontaktów wyłącznie do celów przesyłania informacji dotyczących aktywności Jacka Kurskiego. Podając swój adres Email wyrażasz zgodę na przesyłanie informacji drogą elektroniczną przez serwis www.kurski.net zgodnie z ustawą z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2002 r. Nr 144, poz. 1204 z późn. zm.).

PRENUMERATA www.kurski.net

Szukaj artykułu lub tekstu (wpisz szukaną frazę lub wyraz):